• Sylwetki artystów
  • Myslovitz wokalista - Kto śpiewa dziś i dlaczego Rojek wciąż wraca?

Myslovitz wokalista - Kto śpiewa dziś i dlaczego Rojek wciąż wraca?

Myslovitz wokalista - Kto śpiewa dziś i dlaczego Rojek wciąż wraca?
Autor Dominik Marciniak
Dominik Marciniak

5 czerwca 2026

Wokół hasła myslovitz wokalista najważniejsze jest dziś jedno rozróżnienie: zespół ma własną, wyraźną historię głosu, ale funkcjonuje też współcześnie z nowym frontmanem. Jeśli chcesz szybko zorientować się, kto śpiewa w Myslovitz, dlaczego nazwisko Artura Rojka nadal wraca w każdym takim pytaniu i jak zmieniło się brzmienie grupy, tu znajdziesz konkretną odpowiedź bez zbędnego rozmywania tematu.

Najważniejsze fakty o wokaliście Myslovitz

  • Obecnym wokalistą Myslovitz jest Mateusz Parzymięso, który prowadzi wokalnie zespół od 2019 roku.
  • Artur Rojek był głosem i twarzą grupy w latach 1992-2012 i to z nim powstały największe klasyki zespołu.
  • Po Rojku przez kilka lat śpiewał Michał Kowalonek, co pozwoliło Myslovitz przejść przez trudny etap bez zatrzymania działalności.
  • Przełomowe dla nowej ery było wydawnictwo Wszystkie narkotyki świata z 2023 roku.
  • Jeśli chcesz porównać epoki, zacznij od klasyków z Rojkiem i nowszych nagrań z Parzymięsem.

Kto dziś śpiewa w Myslovitz

Dziś za mikrofonem stoi Mateusz Parzymięso. Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki wskazuje, że od 2019 roku jest on wokalistą Myslovitz, a to dobrze porządkuje sprawę dla każdego, kto trafia do dyskografii zespołu po latach przerwy od śledzenia sceny.

W praktyce oznacza to, że Myslovitz nie funkcjonuje już wyłącznie jako grupa kojarzona z jedną, historyczną barwą głosu. Parzymięso prowadzi utwory inaczej niż jego poprzednicy: nie próbuje budować kopii dawnych nagrań, tylko wpisuje się w melancholijny, gitarowy charakter zespołu na własnych zasadach. To ważne, bo właśnie dzięki temu nowe piosenki brzmią jak kontynuacja, a nie muzealna rekonstrukcja.

Jeśli chcesz zacząć od najnowszego rozdziału, dobrym punktem wejścia jest album Wszystkie narkotyki świata z 2023 roku. To wydawnictwo pokazuje, jak obecny skład pracuje z emocją, melodią i dynamiką refrenu, czyli z tym, co zawsze było siłą Myslovitz. To prowadzi prosto do drugiej, równie ważnej warstwy tej historii: dlaczego wciąż tak mocno wraca nazwisko Artura Rojka.

Dlaczego Artur Rojek nadal dominuje w tej opowieści

Ja przy takim temacie zawsze rozdzielam dwie rzeczy: kto śpiewa dziś i czyj głos zdefiniował markę zespołu. W przypadku Myslovitz odpowiedź historyczna jest jasna. Artur Rojek założył grupę w Mysłowicach i był jej wokalistą do 20 kwietnia 2012 roku, więc to on współtworzył cały fundament rozpoznawalności zespołu.

To właśnie z nim powstały utwory, które dla wielu osób są nie tylko przebojami, ale też punktem odniesienia dla polskiej alternatywy. Długość dźwięku samotności, Dla Ciebie czy Chłopcy zbudowały emocjonalny kod Myslovitz: lekko zdystansowany, ale bardzo chwytliwy, melancholijny, a jednocześnie nośny koncertowo. Dlatego Rojek nie znika z rozmowy o zespole nawet wtedy, gdy mowa o zupełnie obecnym składzie.

Po odejściu z Myslovitz skupił się na karierze solowej, więc dzisiaj funkcjonuje równolegle jako osobna marka artystyczna. To dodatkowo wzmacnia paradoks: im dalej jest od zespołu w sensie formalnym, tym mocniej pozostaje jego historyczną twarzą. I właśnie z tego napięcia bierze się największa zmiana w samym brzmieniu grupy.

Myslovitz wokalista w okularach i skórzanej kurtce śpiewa do mikrofonu, obok widać wizerunek starszego mężczyzny w garniturze.

Jak zmieniło się brzmienie zespołu po zmianie wokalu

Największy błąd w takich porównaniach to oczekiwanie, że nowy wokalista ma zabrzmieć jak poprzedni. Myslovitz poszło inną drogą: zachowało melancholijny rdzeń i gitarową wrażliwość, ale zmieniło środek ciężkości w głosie oraz sposób prowadzenia melodii. Rock House, opisując Wszystkie narkotyki świata, podkreśla właśnie ten moment jako wejście w nowy etap zespołu.

Najłatwiej zobaczyć to w zestawieniu trzech okresów:

Okres Wokalista Co słychać w praktyce Znaczenie dla słuchacza
1992-2012 Artur Rojek Barwa silnie rozpoznawalna, emocjonalna, mocno kojarzona z największymi hitami To fundament legendy Myslovitz i punkt odniesienia dla całej dyskografii
2012-2018 Michał Kowalonek Okres przejściowy, w którym zespół utrzymał koncertową ciągłość i nagrał nowe materiały Pomógł grupie przejść przez zmianę bez zatrzymania działalności
Od 2019 Mateusz Parzymięso Świeższe frazowanie, współczesna energia i mniejsza zależność od nostalgii Nowy etap, który nie udaje dawnych nagrań, ale zachowuje tożsamość zespołu

Ta zmiana nie oznacza, że Myslovitz straciło charakter. Raczej przesunęło akcent: dawniej to wokal Rojka był jednym z głównych nośników melancholii, dziś ważniejsza stała się cała aranżacja i sposób, w jaki nowy głos osadza się w gitarowym tle. Dzięki temu zespół brzmi dojrzalej, ale mniej dosłownie przywołuje lata swojej największej popularności. I właśnie dlatego warto słuchać kilku konkretnych nagrań obok siebie, zamiast oceniać wszystko przez sam sentyment.

Jak słuchać Myslovitz, żeby szybko usłyszeć różnicę

Ja zwykle polecam prosty test na trzy punkty odniesienia. Najpierw klasyk z końca lat 90., potem utwór z okresu po 2012 roku, a na końcu coś z nowego rozdziału. Wtedy różnice wychodzą bez akademickiej analizy i bez dopowiadania sobie tego, czego po prostu nie ma.

  • Porównaj frazowanie w starych i nowych nagraniach. U Rojka było bardziej nerwowe i natychmiast rozpoznawalne, u Parzymięsa częściej słychać większą płynność i spokojniejsze prowadzenie melodii.
  • Zwróć uwagę na refren. W Myslovitz refren nigdy nie był tylko technicznym powtórzeniem, ale miejscem, w którym emocja miała wyraźnie wzrosnąć. Nowy wokal rozkłada ten wzrost inaczej, bez kopiowania dawnych akcentów.
  • Słuchaj, jak pracuje sekcja rytmiczna. Gdy głos jest mniej znajomy, mocniej wychodzą na pierwszy plan bas, perkusja i gitary, czyli to, co trzyma koncertowy ciężar zespołu.
  • Nie oceniaj wyłącznie po barwie. Część fanów myli barwę z jakością. Tymczasem w Myslovitz ważniejsze jest to, czy utwór buduje napięcie i zostaje w pamięci po pierwszym przesłuchaniu.
  • Sprawdź wersje koncertowe. W 2026 roku Myslovitz nadal gra przekrojowe sety, więc na żywo najlepiej widać, jak nowe i stare utwory funkcjonują obok siebie.

Taki odsłuch szybko pokazuje, że nie chodzi o prostą zamianę jednego głosu na drugi. To raczej zmiana sposobu opowiadania tych samych emocji. I właśnie dlatego warto czytać historię zespołu bez mylenia epok.

Jak czytać historię Myslovitz bez mylenia epok

Jeśli chcesz odpowiedzieć na pytanie o wokalistę Myslovitz bez skrótów i półprawd, trzymaj się prostego porządku. Obecny wokal to Mateusz Parzymięso, historyczna twarz i najgłośniejszy symbol zespołu to Artur Rojek, a okres pośrodku wypełnił Michał Kowalonek. To nie są detale do archiwum, tylko trzy różne sposoby istnienia tej samej grupy.

Najbardziej uczciwe spojrzenie na Myslovitz polega dziś na uznaniu, że zespół nie zatrzymał się w jednej wersji własnej legendy. Zamiast tego przeszedł przez zmianę frontmana, zachował repertuarową siłę i zbudował nowy rozdział bez udawania, że nic się nie wydarzyło. Dzięki temu pytanie o wokalistę ma dwie ważne odpowiedzi: kto zdefiniował przeszłość i kto prowadzi zespół teraz.

FAQ - Najczęstsze pytania

Obecnym wokalistą Myslovitz jest Mateusz Parzymięso, który dołączył do grupy w 2019 roku. Zastąpił on Michała Kowalonka i nagrał z zespołem album „Wszystkie narkotyki świata”.

Artur Rojek oficjalnie opuścił zespół 20 kwietnia 2012 roku. Po odejściu skupił się na karierze solowej oraz organizacji OFF Festivalu, pozostając jednak historyczną twarzą największych sukcesów grupy.

Nie, Michał Kowalonek był wokalistą Myslovitz w latach 2012–2018. Pomógł zespołowi przetrwać trudny czas po odejściu Rojka, ale obecnie za mikrofonem stoi Mateusz Parzymięso.

Najnowszy album zespołu nagrany z Mateuszem Parzymięso to „Wszystkie narkotyki świata”, wydany w 2023 roku. Płyta ta definiuje nowy, współczesny etap w historii grupy.

Tagi
myslovitz wokalista
kto śpiewa w myslovitz
Udostępnij artykuł
Autor Dominik Marciniak
Dominik Marciniak
Nazywam się Dominik Marciniak i od ponad dziesięciu lat zajmuję się analizą i pisaniem o muzyce. Moja pasja do tego tematu sprawiła, że stałem się ekspertem w różnych gatunkach muzycznych oraz w zjawiskach kulturowych związanych z muzyką. Cenię sobie obiektywność i rzetelność, dlatego w moich tekstach staram się uprościć skomplikowane dane oraz dostarczać czytelnikom klarownych i przystępnych informacji. Moim celem jest dostarczanie aktualnych i wiarygodnych treści, które będą inspiracją dla miłośników muzyki. Dążę do tego, aby każdy, kto odwiedza sonic-muzyczny.pl, mógł znaleźć wartościowe i interesujące materiały, które pogłębią jego wiedzę na temat muzyki.
Oceń artykuł
Ocena: 0 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)